o mnie dodaj główna linki archiwum


blog




2011-10-25 ; 18:34:47
rok za nami..

Witam siebie po rocznej przerwie. Miło czasem do czegoś wrócić.
Mówią, że pierwsza osoba w domu, w Nowym Roku przynosi, albo szczęście, albo pecha- u mnie miała przynieśc pecha, a okazało się całkiem na odwrót :) Osoba ta, to mój kochany. Przyniósł mi wiele zmian- rzecz jasna- tych na lepsze. Zmieniło się w życiu "zawodowym"- odbyłam staż po, którym właśnie podpisuję umowę o pracę; zmieniło się w szkole- indeks na czysto! Witaj 2gi roku! No i oczywiście w życiu prywatnym- zaręczyliśmy się :)))
To główne wątki jakie musiałam zaznaczyć.
Jednak, żeby nie było tak cukierkowo, to muszę zaznaczyć, że moje zdrowie troszkę ucierpiało. To co innych by ucieszyło, mnie strasznie martwi- moja waga- strasznie schudłam i nie mogę przytyć+ senność+ nieregularne miesiączkowanie= podejrzewam, że może to być tarczyca.. Na dniach będę u lekarza to zobaczymy czy mam się martwić...


skomentuj (0)




2010-12-01 ; 01:04:47
:*

Ja to jędza jestem paskudna.......ale zarazem kochana :-)
Przepraszam kochanie za dzisiejszy poranek, i dziękuję za wieczór :*
Kocham Cię



skomentuj (0)




2010-11-30 ; 00:46:22
skrót 4 miesięcy

Witam,
jak obiecałam pisać niesystematycznie- tak robię :-) 4 miesiące chyba wystarczą :-P
I tak jak marudziłam o morzu, to morze się spełniło- przedostatni weekend sierpnia spędziliśmy w Mielnie. Tydzień później bawiliśmy się na weselu naszych znajomych. Obóz był świetny- jeszcze wtedy nie wiedziałam, że ostatni raz się widze z grupą.
Wrzesień zadecydował o zmianie miejsca i trybu studiów- przyczyną były oczywiście 3 niezdane egzaminy (nie chcę już tego komentować). Jedyny plus jest taki, że nareszcie postawiłam na swoim i studiuję zaocznie na prywatnej uczelni :)
Październik był głównie jednym, wielkim szukaniem pracy, roznoszenia CV itp.
W tym miesiącu zdążyłam znaleść pracę, podpisac umowę o pracę i być z niej zwolniona :-P (o ironio!). No nic, mogę tylko środkowym palcem pozdrowić "szanownego" pana kierownika i życzyć mu ładniejszych pracownic, chcących zapier..(bo pracowaniem tego nazwać nie można) 12h za 900zł! :-D W grudniu otrzymam swoją należność i tyle będę go widzieć, o!
Plusów tego paradoksu nie będę wymieniać, bo jest ich mnóstwo- ale powiem jedno: w święta leżymy plackiem, a w sylwestra bawimy się do białego rana! Ha!



skomentuj (0)




2010-07-22 ; 11:51:18
Nie ma pracy-nie ma pieniędzy- nie ma morza!

Najważniejsza sprawa załatwiona, opiernicz też był, ale przynajmniej mamy święty spokój :)
I kolejne długii..Powoli zaczynają mi witki opadać. Pracy jak nie było tak niema- na tym zadupiu panuje jedno wielkie KOLESIOSTWO! Normalny, uczciwy człowiek bez znajomości nie ma szans na znalezienie nawet dorywczej pracy. A ja tak bardzo chcę jechac nad morze :( Chcę odpocząć od domu, czuć morze, morską bryzę, ciepły piasek
<sciana><sciana><sciana>

I tym oto postem popsułam sobie humor- brawo!

idę sie myć i ubierać.


skomentuj (1)




2010-07-21 ; 13:40:50
.

Nienawidzę prosić się kogoś o coś :/
Pieniądze, może szczęscia nie dają, ale potrzebne są. Bez dwóch zdań.
Za 9 dni na obóz-tydzień nad jeziorem, wstawanie o 7mej i 14h zapierniczania na kajakach, rowerach, w wodzie itd itd. I co najsmutniejsze tydzień bez Niego..

Dziś nareszcie obudziłam się o 11.20, a nie o 5.35 :P
Myśl, że muszę się wziąć za notatki, psuje mi humor z góry na dół..teraz "płać" za niezdane egzaminy!



skomentuj (0)




2010-07-21 ; 00:42:19
"comeback"

Sporo czasu minęło od mojego ostatniego wpisu..jakieś 6-7 lat?? Tak. W końcu się przełamałam, założyłam nowe konto. Chyba z sentymentu wybrałam blog.pl W kazdym bądź razie co jakis czas gwałciła mnie myśl, że potrzebne jest mi coś w rodzaju pamiętnika. Miejsce gdzie mogę ujawnić światu choć odrobinkę swojego życia- moje wzloty jak i upadki. Nie będę sobie obiecywać systematycznych wpisów, bo w moim przypadku jest to mało prawdopodobne :P Jak najdzie mnie ochota-to napiszę.

Niestety mineły 10 dni samorządności z moim ukochanym- rodzinka wróciła znad morza- wróci zrzędzenie mamusi, ale za to jest kupa zdjęć i świeża "jibka".
Dodam, że były to wspaniałe 10 dni!! :)
Tyle na dziś,
ide spać.



skomentuj (0)



Szablon wykonała: emm, pobrano z: szablony.blogowicz.info.
Wspierane przez: Blog & dodatki na bloga.
Grafika: Weheartit.com / tekst: U2 - No Line On The Horizon.